netboys.pl

Nie zadowalaj się tym, co już osiągnąłeś

W drodze do Radomia..

Piłkarki GKS Górnik Łęczna

foto: kobiecapilka.pl

Ostatni czas sprawił, że uciekło coś co było jednym z moich celów na teraźniejszy sezon. Odkąd gram w piłkę na poziomie ekstraligi jest to mój najdłuższy i najcięższy sezon pod względem fizycznym, a także psychicznym. Jest to także sezon przed którym ponownie postawiłam sobie jasno określone cele, a dlaczego? Bo po raz kolejny zaczęłam coś od nowa i po raz kolejny pojawiła się okazja by pójść o krok do przodu. Mówi się, że nie od razu Rzym zbudowano. Cierpliwość jest i zawsze będzie potrzebna i staram się by zawszę mi towarzyszyła.  W taki właśnie sposób podchodzę do pobytu w Łęcznej i do tego co tutaj robimy. Pomimo tego, że stworzyłyśmy  naprawdę dobry zespół, to szansa na mistrzostwo Polski nam uciekła, ale nie mam z tego powodu czegoś w rodzaju wyrzutów sumienia, że coś mogłyśmy osiągać, a tego nie zrobiłyśmy.  Jest mi po prostu przykro, wiem, że było nas na to stać, ale te plany musimy na chwilę odłożyć. Poprawimy to co było źle, wyciągniemy potrzebne wnioski. Jeśli spośród czterech kół zepsuło się jedno, to przecież trzy są dobre. Mamy finał Pucharu Polski, gram w reprezentacji Polski, a praca, którą wykonałyśmy w tym roku na pewno zaowocuję. Nie martwię się o przyszłość tej drużyny, stanowimy kolektyw, a jeśli jeszcze bardziej każda skupi się na tym by stać się lepszą zawodniczką, drużyna na tym zyska i o to w tym wszystkim chodzi.

Najważniejszą rzeczą na którą nie możemy sobie pozwolić to zadowolić się tym co już osiągnęłyśmy. Jesteśmy właśnie w drodze na finał Pucharu Polski. Dla jednych to mecz jak każdy inny, dla mnie to mecz o prym i szacunek. Wiem, że jesteśmy w stanie to zrobić, ale uda nam się to wyłącznie jak będziemy wszystkie i wszyscy razem. Potrzebujemy cała osiemnastkę, trenera, fizjo, kierowcę, kiera, wszystkie kontuzjowane oraz te które dzisiaj nie są w kadrze meczowej( tak Jola i Mariola, was też potrzebujemy). Piłka nożna to gra zespołowa i tylko jako jedna ekipa możemy walczyć o swoje marzenia. Podobno jak pojawia się okazja by coś wygrać trzeba to zrobić. To już ostatnie minuty tego sezonu, który chcemy zakończyć w dobrych humorach. Jeśli nie dla siebie, to dla naszych rodzin, przyjaciół, dajmy im powód do uśmiechu, sprawmy by ten dzień był niezapomniany.

 

Emilia Zdunek i Ewelina Kamczyk

foto: Paula Duda

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *